Generalnie prawo to mój zawód. A choć misję ratowania świata mam za sobą zdarzają mi się jeszcze ludzkie odruchy.
Przyszła do kancelarii na poradę Pani – dane ze strony lub wizytówki. Samotna matka dwóch synów … jeden nie żyje drugi jest od urodzenia niepełnosprawny. Martwi się co z nim będzie gdy jej zabraknie lub nie będzie mogła mu pomagać.
Złożyła wniosek o ustalenie poziomu wsparcia. Daje to potem świadczenie dla osoby uprawnionej. Po wizycie pracowników organu wydano decyzję i określono poziom wsparcia na 85 punktów.
Chcąc pomóc synowi złożyli odwołanie. Z uwagi na specyfikę organem odwoławczym jest ten sam organ …. Znowu wizyta i ocena oraz nowa decyzja (po częściowym uchyleniu pierwszej) no i …….. 75 punktów. Czyli zdecydowanie gorzej. Świadczenie będzie znaczne niższe i płacone później.
Hm. Jakaś ochrona praw nabytych czy też wynikający z art. 139 k.p.a. zakaz orzekania na niekorzyść ….
Złożyliśmy odwołanie do Sądu Rejonowego Wydziału Pracy (taka droga jest przewidziana w ustawie).

Nie odwołuj się bo …. dostaniesz od urzędu po głowie. Odwołanie od decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia
—
kategoria: Artykuły